Trening spontaniczny czy planowany?

To jak w końcu mam trenować?

Jeżdżę rowerem od lat … No dobra, ale co dalej?

Kiedyś zdałem sobie pytanie: trening spontaniczny czy trening planowany? Pewnie niektórzy z Was zadali również sobie takie pytanie, a jeśli jeszcze tego nie zrobili, to wcześniej czy później pewnie to zrobią. Zapewne Ameryki po raz drugi nie odkryję, ale zarówno jeden jak i drugi ma swoje plusy jak i minusy.

Spontaniczny?

Spontaniczny pozwala na pewną dowolność, jeździmy wtedy kiedy chcemy, kiedy nam czas i obowiązki pozwalają. Można chyba powiedzieć, że ten typ treningu jest mniej obciążający. No bo przecież nic nie musimy … To na jak długo pójdziemy w dany dzień na rower, jak bardzo intensywnie będziemy pedałować – wszystko zależy od chwili, naszej ochoty, myśli czy towarzystwa, z którym wybraliśmy się na nasz trening. Ktoś “dusi” i lecimy razem z nim. Bardzo łatwo tego typu trening dopasować do dynamicznego życia, worka pełnego codziennych obowiązków związanych z pracą, rodziną czy naszymi sprawami osobistymi.

Planowany?

Z drugiej strony mamy trening planowany. Jest listopad, wieczór, siadamy do biurka … Liczymy, rozpisujemy, stawiamy cele – mogą być przeróżne, wpisujemy punkty kontrolne, wyścigi (jeśli będą), zastanawiamy się na ile godzin w tygodniu możemy sobie pozwolić na trening, dyskutujemy o tym w naszym domu… To co jest w tym wszystkim najprostsze to właśnie to co opisałem powyżej – planowanie. Często gorzej może być z wykonaniem. Dlaczego? Ano, bo czeka na nas często nie lada wyzwanie. Rozwiązywanie codziennych problemów, walka w głowie, przekładanie treningów tak żeby każdemu w domu pasowało, a wcześniej trzeba było tylko pójść do pracy, zrobić zakupy, pomóc w domu, itd. Łatwo w tym wszystkim stracić głowę, łatwo utracić motywację, bo nerwów jakby nie było, jest trochę. Jeśli zadajesz w tym miejscu sobie pytanie dlaczego stres? To już odpowiadam. Jest dużo tematów przed rowerem, to czy chcemy czy nie chcemy, dzień się po prostu kończy, a nad nami w planie treningowym na dziś “wisi” 1h 30 min treningu, SORRY sam chciałeś. Jak sobie tutaj poradzić? Pamiętacie listopad i nasze cele, jakie zapisywaliśmy? No właśnie zapisaliśmy nasze cele? Jak nie zrobiliśmy tego to duży błąd !! Weź kartkę, najlepiej wielkiego formatu (najlepsza taka od flipchart’a) i zapisz te cele wielkimi literami, pomyśl o efekcie, pomyśl jakie potrzeby i korzyści zrealizujesz jak już osiągniesz te cele, jak się będziesz czuć? Powieś w widocznym miejscu. Ale po co? Ano po to, żebyś wiedział po co to robisz! Jeśli dorzucisz do tego jakieś narzędzia do monitoringu treningu, jak pomiar HR, pomiar mocy,  dorzucisz do tego przeprowadzanie regularnych testów np. raz na 6-8 tygodni, to postępując uczciwie sam wobec siebie, zgodnie z dobrze rozpisanym planem – osiągniesz to czego chcesz, to co zapisałeś sobie mazakiem na papierze -> CEL.

Zdecyduj się …

Ja jakiś czas temu wybrałem planowanie. Używam go na rowerze, w pracy i w domu. Wszystko planuję, może bardziej uczciwe będzie, jeśli powiem że się bardzo staram. Często nie jest łatwo, jest wiele wyzwań po drodze, ryzyk i trudności. Jeśli się nie poddamy w tym całym codziennym zaganianiu, a czas który mamy wykorzystamy optymalnie, to dosięgniemy naszej nagrody.

Dziś zrealizowałem test FTP, czasówka 20 min. Wyniki zadowalające, waga 72kg, AVG 358W, NP 358W, progres +22W. Czy chce dalej? Chce, bo po takim teście, mimo że jest ciężki, +10 punktów do mojej motywacji. Te punkty wystarczą mi spokojnie, aby potrenować przez najbliższe tygodnie, do następnego testu 🙂

Na koniec zostawmy rower. Ktoś powie jeszcze, że rower to nie wszystko. I wiecie co? Jeśli tak powie, ma 100% racji !!

Zapraszam do kontaktu

Z JAKIM TEMATEM, SPRAWĄ PRZYCHODZISZ?

Poznajmy się. Powiedz mi więcej o swoich potrzebach, wyzwaniach, zamierzeniach, projektach, które chcesz realizować. Opowiedz mi o sobie.
Czego potrzebujesz? Co chcesz zrobić? W jaki sposób mogę pomóc?
Uświadomienie sobie na samym początku co jest celem oraz co ma być efektem, jest pierwszym krokiem do skutecznego działania.

Kontakt.

DANE KONTAKTOWE

Telefon: +48 602 357 732
Email: biuro@michalowskicoaching.pl
Web: www.michalowskicoaching.pl

Media.

MEDIA SPOŁECZNOŚCIOWE

Wizyta.

ADRES

ul. Pogodna 33
66-016 Płoty

2018-12-30T21:25:02+02:00